Dochodziła już trzecia w nocy, a Harry nadal nie mógł zasnąć. Przewracał się z boku na bok. Chodził po pokoju. Brał tabletki nasenne, ale nic nie pomagało. Nie czuł się nawet śpiący. Co chwila sprawdzał, czy Penny mu nie odpisała, ale nie dostał od niej żadnej odpowiedzi.
Nie mógł zrozumieć dlaczego. Co zrobił nie tak? Czy ją zranił? Przecież nie powiedział nic takiego. Nie rozumiał tego, co się działo.
Gdy około piątej dostał wiadomość od dziewczyny dosłowanie wyskoczył z łóżka.
Penny: Chcesz wiedzieć co się stało? Chcesz wiedzieć przez kogo cierpię? Przez ciebie. Tak właśnie przez ciebie. Nie wiem dlaczego. Może dlatego, iż jestem głupia, ale mówi się trudno. To wszystko zaczęło się, kiedy napisałeś, że musisz znaleźć sobie dziewczynę. To mnie zabolało. To uczucie było silniejsze ode mnie. Nie potrafiłam zapanować nad tym, rozumiesz? Płakałam i nie mogłam przestać...
Harry: Penny... Czy ty... Czy ty coś do mnie czujesz?
Od autorki: Tak, wiem zabijecie mnie za to, iż przerwałam w tym momencie, ale o to mi chodziło. Sądzicie, że co Pen odpisze Harry'emu?
~Pauline~
Super rozdział
OdpowiedzUsuńI tak mam ochotę cie zatłuc ze przerwałaś XD
Ale kocham cię za to ze piszesz to fanfiction i dlatego ci nic nie zrobię
Przeciez ktos musi dodawać i pisac nowe rozdziały. :***
Mysle ze Penny nie będzie z nim teraz szczera i napisze mu ze nie czuje nic do niego
Ale w głębi serca albo nawet nie w głębi xd
Chce by napisała mu ze go kocha :*
NIe, nie, nie!
OdpowiedzUsuńNie cierpię Cię za to. Nie można tak się bawić emocjami czytelników, noo. :c Teraz czuję niedosyt i, i taką pustkę, której nie mam jak zapełnić.
Dodawaj szybciutko rozdział, kochana! ♥
Ma mu powiedzieć, ma, ma, ma! I on też, hahah! Takie Big Love! :D
Tylko niech jej nie pisze, że nic nie czuje, bo chyba Cię uduszę! :/
Pozdrawiam, karmeeleq